Partnerzy serwisu:
Prawo i polityka

Niemiec (Track Tec): Fundusze UE – mamy dobrą perspektywę

Dalej Wstecz
Partner działu

Hanton

Data publikacji:
30-03-2026
Ostatnia modyfikacja:
30-03-2026
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

PRAWO I POLITYKA
Niemiec (Track Tec): Fundusze UE – mamy dobrą perspektywę
fot. Track TecZdjęcie ilustracyjne
PKP PLK i Port Polska powinny nadal skutecznie wykorzystywać fundusze unijne – i unikać konkurowania o te same środki. Państwo musi zaś mocniej niż do tej pory wspierać zagraniczną ekspansję polskich firm budowlanych – mówił na Kongresie Kolei Dużych Prędkości wiceprezes zarządu Track Tec Krzysztof Niemiec. Ocenił też, że unijne cele dotyczące wzrostu kolejowych przewozów towarowych powinny zostać zrewidowane – osiągnięcie obecnie przyjętych wielkości jest nierealne.

– Od 2007 roku Polska jest biorcą środków unijnych. To duże pieniądze, szczególnie na infrastrukturę – rozpoczął swoje wystąpienie wiceszef Track Tec. Środki te zostały wykorzystane na tyle efektywnie, że… pojawiły się obawy, czy w perspektywie finansowej 2028-34 nie będą znacznie mniejsze niż w poprzednich.

Okazuje się jednak, że dofinansowania z UE wciąż będzie znaczne. – Mamy być największym beneficjentem środków unijnych w perspektywie 2028-34. To już staje się, niezwykle korzystną dla naszego kraju, normą – podkreślił Niemiec.

Reforma Funduszu Kolejowego to priorytet

Mimo to nie można polegać wyłącznie na funduszach zewnętrznych. – Od 2027 r. zmieniony Fundusz Kolejowy ma korzystnie wpływać na stabilność finansowania inwestycji. Będzie to znaczący krok – ocenił wiceprezes Track Tec. – Oby też podejście rządzących było dynamiczne: w razie zwiększonych potrzeb inwestycyjnych powinny być wprowadzane dodatkowe środki – dodał.

W infrastrukturę transportową warto inwestować dlatego, że była ona i jest istotna nie tylko dla przewoźników. To także czynnik przyciągający inwestycje do Polski. Choć rynek zbytu i położenie były zawsze naszym atutem, część inwestycji zagranicznych traciliśmy z powodu słabej dostępności i jakości infrastruktury transportowej. Między innymi z tego powodu – jak przypomniał mówca – nie powstała u nas fabryka małych samochodów Citroena, Peugeota i Toyoty, które są produkowane w czeskim Kolinie. Z podobnych przyczyn z planowanej produkcji w Polsce zrezygnowała Kia, która ulokowała ostatecznie fabrykę samochodów w Żylinie na Słowacji. Wtedy – ponad 20 lat temu – mówiąc o infrastrukturze transportowej, potencjalni inwestorzy mieli jednak na myśli głównie tę drogową.

Obecnie sytuacja zmieniła się. Mamy efekty inwestycji drogowych, a języczek u wagi przesunął się na kolej. Inwestorzy zagraniczni nie chcą popsuć sobie śladu węglowego, stąd ich zainteresowanie obsługą kolejową. Tak więc zadaniem stojącym przed zarządcą infrastruktury kolejowej w Polsce jest – jak podkreśla Niemiec – efektywne prowadzenia inwestycji i takie utrzymanie infrastruktury, aby była ona atrakcyjną ofertą dla potencjalnych inwestorów.

Jak pomóc polskim wykonawcom za granicą?

Otoczenie geopolityczne Polski staje się coraz bardziej wymagające. – Skończył się czas względnej stabilizacji i przewidywalności gospodarczej. Reguły globalnej konkurencji zostały mocno zakłócone. Zarówno Europa jako całość, jak i poszczególne kraje będą musiały liczyć głównie na siebie – przestrzegł Niemiec.

Choć od wspomnianego 2007 r. Polska mogła zbudować moc krajowych firm, z obszaru budownictwa, zdolnych do zdobywania rynków zagranicznych, sukcesy pod tym względem są umiarkowane. – Polscy wykonawcy pozyskali za granicą, w 2025 roku, kontrakty budowlane o wartości 506 mln euro. Tymczasem kontrakty zagranicznych wykonawców w Polsce są pięciokrotnie większe i warte, według danych Urzędu Zamówień Publicznych, prawie 2,7 mld euro! Postarajmy się wyrównać tę relację, oczywiście do góry – zaapelował wiceprezes Track Tec.

Z uznaniem przyjął działania sześciu instytucji państwowych (PARP, PAIH, BGK, PFR, ARP i KUKE), które łączą siły w konkretnych projektach. Celem jest wspieranie krajowych firm, które chcą wejść na rynki zagraniczne. – To dla nich niezwykle cenne. Po drugiej stronie często sama świadomość, że za danym podmiotem stoją instytucje państwa, jest nie tylko ważna, ale niekiedy decydująca – podkreślił mówca.

Ambitne plany – ale na razie za mało kontraktów

Na lata 2025-30 w Krajowym Programie Kolejowym zapisano inwestycje o wartości 97,5 mld zł. Około dwóch trzecich tej kwoty pochodzi z Unii Europejskiej, a prawie 32 mld zł ze środków krajowych. – Stąd kluczowy jest konsensus wewnętrzny, jeśli chodzi o pozyskiwanie pełnej, przyznanej nam puli pieniędzy z UE, i konieczny jednoznaczny przekaz na zewnątrz. Duże przedsięwzięcia mają charakter ponadkadencyjny – a tu mamy nieco problemów – postawił diagnozę mówca. Jak dodał, wielkość polskiego KPK na kolejne lata jest wysoka, ale podobną kwotę wydadzą – tylko w jednym bieżącym roku – Niemcy na usunięcie zaniedbań w utrzymaniu przez dziesiątki lat swojej infrastruktury kolejowej.

– Cały program inwestycyjny 2025-30, KPK i CPK, jest bardzo ambitny (172,5 mld zł). Pozostaje pytanie, czy jest on realny? Minister Klimczak twierdzi, że jest spokojny o finansowanie inwestycji, a rynek będzie miał stabilne perspektywy rozwoju. Prezes Wyborski zapowiedział, że w 2026 r. PLK ogłoszą przetargi na 16 mld zł, zamiast planowanych wcześniej 10 mld. To bardzo dobre informacje ze styczniowej konferencji w Łodzi – ocenił wiceprezes Track Tec. Zaznaczył jednak, że potrzeba jeszcze doprecyzowania szczegółów.

Na razie, w ocenie Niemca, realizowana w ubiegłym roku kolejowa „ofensywa przetargowa” zbyt wolno przekłada się na zawieranie umów. – Dopingujemy PLK, by przyspieszyły. Mamy nadzieję, że w 2027 r. umowy staną się faktem. Zdajemy sobie sprawę z czynników obiektywnych, ale opóźnienia dotykają wykonawców i producentów dosyć mocno – ubolewał wiceprezes.

Środków unijnych nie zabraknie

Całkowita wartość zaplanowanego przez Komisję Europejską budżetu na lata 2028-34 to prawie 2 biliony euro. Duża część tej kwoty przeznaczona będzie na inwestycje transportowe, ze szczególnym wskazaniem na rozwój transportu kolejowego i infrastruktury intermodalnej.

– To dla nas niezwykle ważne. W efekcie mamy szereg argumentów wewnętrznych i zewnętrznych, by patrzeć na kolejową przyszłość z optymizmem – stwierdził Niemiec. Należy jednak pamiętać o celach klimatycznych UE – niezależnie od tego, czy ktoś je kontestuje, czy nie. Wsparcie unijne będzie wszak kierowane na przedsięwzięcia prowadzące do ich realizacji.

– Pieniądze unijne są niezwykle ważne dla realizacji naszych dużych inwestycji infrastrukturalnych. Stąd tak istotna jest współpraca nowego inwestora, CPK (Port Polska), z PLK, w szczególności w procesie zabiegania o środki z UE w miejsce konkurowania o nie. Można się zastanowić, czy – skoro komponent kolejowy zmienia kształt, a później jego infrastruktura i tak będzie utrzymywana przez PKP PLK – nie powinien on już teraz stać się domeną PLK? – zaproponował Niemiec. Port Polska mógłby w takim wypadku skoncentrować się tylko na linii Y, a PLK miałyby ciągłość odpowiedzialności za komponent. – Zresztą Port Polska mieć będzie kolejne zadania, a dołączenie do europejskiego „klubu kolei dużych prędkości” będzie rzeczą niezwykle cenną – dodał.

Statystyki przewozowe: Czy intermodal uratuje cargo?

Wiceprezes Track Tec omówił też wyniki przewozowe za ubiegły rok. – W przewozach pasażerskich są nawet lepsze od spodziewanych: wzrost liczby pasażerów wyniósł rok do roku 7,7%, a w styczniu 2026 – prawie 5% – przytoczył dane za UTK. Ma to odzwierciedlenie w zamówieniach nowego taboru. – Pesa i Newag mają zamówienia na kilka kolejnych lat. To zdecydowanie sytuacja komfortowa dla krajowych producentów – i efekt, o jaki chodzi krajowej gospodarce – podkreślił. W stosunku do roku 2015, bazowego z unijnej strategii mobilności, Polska odnotowała wzrost przewozów pasażerskich o 64% – to kilkakrotnie więcej niż w większości krajów europejskich (tylko niektóre z nich mają dziś dwucyfrowe wskaźniki).

Znacznie gorsza jest kondycja krajowych kolejowych przewozów towarowych. – To obszar, którym trzeba się bardzo intensywnie zająć. Nie spełniły się nadzieje na odbicie z września 2025 r. Masa przewiezionych ładunków w roku 2025 spadła o 2,6%, a w styczniu 2026 r. o prawie 8,5%. W sposób niebezpieczny zbliżamy się do 200 mln ton rocznie – punktował Niemiec. W odróżnieniu od sektora pasażerskiego nie ma też dużych zamówień taborowych.

Problemy w przewozach towarowych mamy nie tylko my

Przewozy towarowe maleją jednak w całej Europie. – Powinno to stać się bodźcem do refleksji na poziomie europejskim. A przypomnijmy, że w 2021 r. UE postawiła sobie za cel wzrost przewozów towarów koleją o 50% do 2030 r. Zostało 3,5 roku, a wiele krajów nie osiągnie do tego czasu nawet wyników z 2015 r.! Rewizja ze strony Unii jest absolutnie konieczna – argumentował mówca.

Spadków przewozów masowych, wbrew nadziejom, nie równoważą przewozy intermodalne. – Od 4 lat utrzymują się one, w naszym kraju, na zbliżonym poziomie. Wzrost udziału w strukturze przewozów jest praktycznie wynikiem niższej bazy. Trzeba je jednak rozwijać, a osiągnięcie 22-24% udziału intermodalnych w przewozach kolejowych w Polsce byłoby wynikiem dającym przyzwoitą średnią europejską – podsumował Niemiec.
Partner działu

Hanton

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

Tramwaj z Warszawy Zachodniej na Wolę w latach 30

Infrastruktura

Tramwaj z Warszawy Zachodniej na Wolę w latach 30

Jakub Rösler 30 marca 2026

Ruszają zgłoszenia do konkursu Dworzec Roku 2026

Infrastruktura

Ruszają zgłoszenia do konkursu Dworzec Roku 2026

Fundacja ProKolej 30 marca 2026

Słowacja. Trwa modernizacja pierwszej linii na 200 km/h

Infrastruktura

Słowacja. Trwa modernizacja pierwszej linii na 200 km/h

Przemysław Jezierski 29 marca 2026

Zobacz również:

Pozostałe z wątku:

Tramwaj z Warszawy Zachodniej na Wolę w latach 30

Infrastruktura

Tramwaj z Warszawy Zachodniej na Wolę w latach 30

Jakub Rösler 30 marca 2026

Ruszają zgłoszenia do konkursu Dworzec Roku 2026

Infrastruktura

Ruszają zgłoszenia do konkursu Dworzec Roku 2026

Fundacja ProKolej 30 marca 2026

Słowacja. Trwa modernizacja pierwszej linii na 200 km/h

Infrastruktura

Słowacja. Trwa modernizacja pierwszej linii na 200 km/h

Przemysław Jezierski 29 marca 2026

Zobacz również:

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij